Adres strony “z www” czy “bez www”
Odwieczne pytanie, nie tylko klientów-internautów, ale również osób próbujących stronę wypromować. Strategiczne podejście wymaga przeważnie jednego adresu do konkretnego serwisu. Co więc zrobić jeśli na nasz serwis wzkazuje kilka linków, a wszystkie kierują do identycznych materiałów. Wyszukiwarki indeksują stronę dzięki adresowi URL jeśli spotkają linki www.domena.pl, a gdzie indziej domena.pl, wskazujące na identyczny serwis o identycznych zasobach, to dla takiego Google są to dwa różne adresy - unikalność serwisu, a zatem i pozycja w wynikach wyszukiwarki automatycznie spada. Oczywiście upraszczam tu złożoność algorytmów Google, ale w praktyce sytuacja jest jak najbardziej realistyczna. Większość serwerów WWW praktycznie ignoruje to czy wpisaliśmy “www” na początku adresu, wyszukiwarki jednak nie.
Dlatego trzymajmy się jednego wyboru i przekierowujmy żadania po przez inny adres na adres, który wybraliśmy. Przy okazji pozwala to wyrobić i zapanować nad pewną mentalnością internauty, który dla nowo poznanych stron wpisuje w większości przypadków adres z “www”, ale zasadniczo jest mu to obojętne, więc kiedyś, też obojętnie, może umieścić link do Ciebie na swojej stronie WWW
.
Teraz coś więcej o przekierowaniu. Przekierowanie adresu po przez żądanie 301 (”Moved Permanently” - trwale przeniesiony, zasób zmienił swój URI i w przyszłości powinnien być szukany pod nowym adresem) jest przeźroczyste dla większości wyszukiwarek, liczy się dla nich ostateczny adres. Oczywiście do pewnego stopnia zn. z liczbą przekierowań nie należy przesadzać (przekierowania z adresu np. 1(czyt. pierwszego)->2->3->4->5->STOP). Od 1 do 3 brzmi rozsądnie. Za chwilę wyjaśnie gdzie może się przydać większa niż jeden liczba przekierowań. Realizację przekierowania najlepiej wykonać w pliku .htaccess na serwerze z obsługą mod_rewrite, kod realizujący przekierowanie z domena.pl na www.domena.pl wygląda następująco:Sprawdzamy zmienna HTTP_HOST, jeśli host nie zawiera adresu www.domena.pl to przekierowujemy na ten adres po przez żądanie 301, przekazując przy okazji zawartość zmiennej REQUEST_URI (to co znajduje się w URI po hoscie). Takie podejście gwarantuje również przekierowanie np. domena.pl/dzial/artykuly.php?id=xxx na www.domena.pl/dzial/artykuly.php?id=xxx.<br />
RewriteEngine On<br />
RewriteCond %{HTTP_HOST} !^www.domena.pl [NC]<br />
RewriteRule ^(.*)$ http://www.domena.pl%{REQUEST_URI} [R=301,L]<br />
Co jednak jeśli nie możemy korzystać na serwerze z .htaccess? Pozostaje PHP. Ale tutaj uwaga. Każdemu programiście PHP chyba zdarzyło się korzystać z:Więc dlaczego by nie skorzystać z tego do naszego przekierowania? Powód prosty - taki sposób, we wszystkich znanych mi przypadkach, generuję żądanie 302 (czyli “Found” - znaleziono, zasób jest chwilowo dostępny pod innym adresem, a przyszłe odwołania powinny być kierowane pod adres pierwotny). Wyszukiwarki mogą różnie reagować na takie żądanie, ale można to w prosty sposób ominąć. Pełny kod przekierowania w PHP:<br />
< ?php<br />
//przekierowanie "nieprzezroczyste", nieodpowiednie dla naszych potrzeb<br />
header(“Location: www.JakisAdresPrzekierowania.pl”);<br />
?><br />
Wysłaliśmy dodatkowy nagłówek z żadaniem 301 i po sprawie. Zamknięcie połączenia ma charakter estetyczny/pomocniczy. Pamiętajmy jednak, że korzystanie z funkcji header() musi mieć miejsce zanim do przeglądarki klienta wyślemy jakiekolwiek dane (minus na niekorzyść PHP). Jeśli chcemy zrobić przekierowanie z www.domena.pl na domena.pl to wystarczy lekko zmodyfikować powyższe instrukcję - zbyt proste żebym to tutaj opisywał…<br />
< ?php<br />
if (substr($_SERVER[‘HTTP_HOST’], 0, 3) != ‘www’) {<br />
header(“HTTP/1.1 301 Moved Permanently”);<br />
header(“location:http://www.domena.pl”.$_SERVER[‘REQUEST_URI’]);<br />
header(“Connection: close”);<br />
}<br />
?><br />
Z technik tych nie muszą korzystać duże portale i serwisy mające kilkaset tysięcy unikalnych użytkowników, bo po co i tak mają wysoką pozycje na rynku
Gdzie przyda się więcej poziomów przekierowań? Np. w programach partnerskich. Wyobraźmy sobie sytuację że partner skraca link partnerski (korzystając z takiego serwisu jak np. tinyurl.com) celem wyeliminowania procederu usuwania jago ID z linku przez “nieuczciwych” internautów.
Partner dostaje link partnerski np. www.domena.pl?pid=xyz maskuje go po przez tinyurl.com/abcd.
Internauta klika w tinyurl.com/abcd i po przez przekierowanie 301 jest odsyłany do www.domena.pl?pid=xyz, nie ma szansy skasowania z URL identyfikatora partnera, przez co partner nie traci prowizji. Strona www.domena.pl?pid=xyz po zapisaniu pewnych danych (często jest to jakieś Cookie) może znowu przekierować (z poziomu PHP) na www.domena.pl. A co jeśli partner umieści na swojej stronie link partnerski bez “www” na początku - odpowiedź chyba już znamy
Przy okazji nie polecam serwisu np. skocz.pl do maskowania adresu - w chwili pisania artykułu serwis przekierowuje po przez żadanie 302. Jeśli masz jakieś inne ulubione serwisy maskujące URLe możesz sprawdzić z jakiego żadania korzystają na web-sniffer.net.
Jeszcze jedno. Techniki SEO zmieniają się bardzo często. Algorytmy wyszukiwarek są ulepszane, modyfikowane, a dane te nie są jawne. To wszystko sprawia, że specjaliści od pozycjonowania wysuwają wnioski na drodze eksperymentu, którego wyniki z biegiem czasu mogą się zmieniać. Dlatego jeśli interesuje Cię SEO to najlepiej obserwuj obecne trendy np. na forum.optymalizacja.com. Pozwoli to poprawić jakość Twoich usług. Jeśli chcesz utrzymać pozycję serwisu nie możesz strony zoptymalizować dla wyszukiwarki, wypromować i zapomnieć! Pamiętaj o tym!




