Web 2.0 - We Are the Web

Od kilku lat zauważamy zmieniające się trendy w internetowym świecie. Tą ewoluucję przyjęło się określać mianem Web 2.0. Pojęcie to ma jednak bardzo szerokie znaczenie. Programistom internetowych kojarzy się przede wszystkim z nowymi możliwościami, technologiami takimi jak AJAX, SOAP, CSS 2, RSS itd. Grafikom z pastelowymi kolorami logotypów. Użytkownikom z łatwością poruszania się po sieci, łatwą nawigacją, czy internetową demokracją. Tak, nie pomiliłem się, z demokracją, ponieważ Web 2.0 to przede wszystkim podejście społecznościowe. To ludzie, użytkownicy serwisów tworzą kontent. Nie jesteśmy uzależnieni od redaktorów, nic nie jest nam od górnie narzucane, jak słusznie ktoś zauważył “We Are the Web”, to my tworzymy Web 2.0. Społeczność nie koncentruje się już wokół jednego portalu. Przewagę uzyskują strony monotematyczne, które mogą być współtworzone przez użytkowników. Np. Yahoo czy Google wykupują firmy, serwisy związane z Web 2.0, bo zauważają migrację ludzi w stronę “serwisów społecznościowych”.
Projektanci, programiści, dostarczają tylko narzędzi, a to czy strona zyska uznanie zależy od użytkowników. To my, użytkownicy decydujemy co jest wartościowe i pomagamy te wartości pogłębiać.
Za prekursora Web 2.0 zdecydowanie uznaję Wikipedie - dostarczyli narzędzi pozwalających stworzyć obecnie największą na świecie wolną encyklopedię, w której jak wynika z badań, nie ma wcale więcej błędów niż w produkcjach komercyjnych jak np. Britanika.
Google śmiało podbija świat swoimi pomysłami, interaktywnymi mapami, zdjęciami satelitarnymi (dostarczają również zewnętrzne API, umożliwiając tworzenie nowych ciekawych serwisów, np. wikimapia.org), interaktywnymi harmonogramami, spersonalizowanymi stronami (dzięki technologii DHTML i AJAX) itp.
Web 2.0 rzuca nowe światło na Internet. Użytkownicy nie są już osobami które sięgają do Internetu tylko po to żeby coś przeczytać, oni tworzą Internet, piszą niusy, artykuły, tworzą społeczności skupione wokół serwisu. Strony domowe są zastępowane blogami, które umożliwiąją otwarcie się na świat, interakcję z innymi po przez system komentarzy. Popularne kategorie są zastępowane tagami (chmurką tagów), która mówi zazwyczaj o popularności danej “pseudokategorii”. Ludzie nie tylko gromadzą wiedzę, zasoby, ale również chętniej (m.in. dzięki nowoczesnym technologiom) dzielą się tymi danymi z innymi. Strony WWW w Web 2.0 to tak naprawdę często skomplikowane, złożone aplikację internetowe. W tradycyjnym modelu treści były publikowane, teraz jest potrzeba ich agregacji, gdyż jest ich tak dużo, że bez specjalistycznych agregatorów (np. wykop.pl, trendomierz.pl) nie sposób odszukać cennych dla nas informacji. Przepych na stronie WWW jest zastępowany prostotą, jest nam łatwiej poruszać się po stronie i odnajdywać cenne informacje - spójrzmy chociażby na główną stronę google.com.
Jak dawniej ludzie byli skłonni blokować na swoich stronach prawy klawisz myszy aby nikt nie mógł skopiować ich treści, tak teraz udostępniają kanały RSS i specjalistyczne API aby inni mogli korzystać z tych treści np. po przez umieszczenie ich na swojej stronie. Mieliśmy chaos technologiczny, teraz mamy otwarte standardy, dzięki którym łatwiej jest nam tworzyć Internet. Modemy bardzo szybko zastępowane są łączami szerokopasmowymi. Tworzymy sieci znajomości (social networking; np. grono.net, biznes.net) w celu nawiązania szerokich kontaktów, poznania nowych ludzi, zdobycia nowej pracy. Jeśli serwis WWW jest na prawdę dobry nie potrzebuje już takiej reklamy jak dawniej, świetnie funkcjonuje model wirusowy - znajomi polecają, ja polecam znajomym. Mamy publiczne katalogi prywatnych linków - del.icio.us, serwisy publikacji video - YouTube.com, prezentacji swoich zdjęć flickr.com i dziesiątki odpowiedników tych usług. To wszystko, to właśnie jest Web 2.0! :)

14 czerwca 2006 roku odbyła się konferencja w Warszawie na temat Web 2.0 - zainteresowanych poszerzeniem wiedzy o tym trendzie zapraszam do obejrzenia prezentacji i wysłuchania podcastów w serwisie BiznesNet - Tłumy witają Web 2.0 w Polsce, jeśli chcecie wiedzieć więcej o Web 2.0 w Polsce i na świecie zapraszam do Web20.pl.
Kiedy mówimy o Web 2.0 w Polsce, w USA mówi się już o tym co przyniesie Web 3.0. Pożyjemy zobaczymy…



dodajdo.com

Skomentuj